Karslruher SC - Hannover 96
/2007-08-17/
/start 2007-08-17 20:30/
Typ: both to score
Kurs: 1.65
Stawka: 4
Autor: zvonimir
Karslruher SC - Hannover 96
Składy:
KSC: M. Miller - A. Görlitz, Eggimann, Franz, Eichner - Mutzel, Aduobe - Timm, Hajnal, Carnell - Kapllani
Hannover: Enke - Cherundolo, Kleine, Fahrenhorst, Tarnat - Balitsch, Lala - Lauth, Bruggink, Huszti - Hanke
Absencje:
KSC: Porcello, Dick
Hannover: Vinicius, Brdaric, Rosenthal
Kolejkę zaczynamy od meczu KSC z Hannoverem. W 1 kolejce gospodarze sprawili niemałą sensację wygrywając na wyjeździe z Norymbergą i to 2-0. Hannover na początek przegrał u siebie 0-1 z HSV po fatalnej grze w ofensywie.
Pytaniem nr 1 jest czy KSC faktycznie jest w wyśmienitej formie, czy zdarzył im się po prostu dzień konia z racji bycia beniaminkiem? Wygranie 2 Bundesligi w cuglach na pewno pozwoliło graczom trenera Beckera myśleć, że mogą coś zawojować, a nie tylko bronić się przed powrotem do 2 ligi.
Hannover zaczyna szybować w dół i to coraz szybciej. Widać to było w 1 meczu, gdzie wytworzyli sobie naprawdę bardzo mało klarownych sytuacji, a defensywa popełniała koszmarne błędy - tylko dzięki swojemu bramkarzowi Enke nie przegrali wyżej. Uważałem H96 i dalej uważam, że jest to najbardziej chimeryczna drużyna - obok oczywiście Herthy Berlin - w całej Bundeslidze. Urywają punkty czołówce, faworytom, a tracą je ze średniakami po fatalnej grze.
Na Wildsparkstadion obydwie drużyny spotykały się w 1 lidze siedmiokrotnie. Bilans tych gier to 5-1-1, bramki: 13:7, a więc faworytem winien być zespół KSC. Dodatkowo Hannover wygrał to jedno jedyne spotkanie w sezonie 1964/65, a więc zaraz na początku istnienia zawodowej Bundesligi. Z drugiej jednak strony patrząc na spotkania w 2 lidze to goście powinni rozdawać karty (2-1 na wyjeździe i 5-0 u siebie w sezonie 2001/02).
Absencji nie ma aż tak dużo, KSC wystąpi w optymalnym składzie, wszak Porcello i tak będzie pauzował przez dłuższy czas. U gości przetasowania: Brdaric wyłączony z gry, jak również Rosenthal, czy Vinicius. Najbardziej będzie doskwierał brak tego pierwszego, który zawsze potrafił pociągnać zespół do przodu w stresujących sytuacjach na boisku. Przetasowania również w pierwszym składzie. Żurawia zastąpił Fahrenhorst, trener Hecking da również odpocząć Pinto, zamiast którego wystąpi Lauth.
Trener KSC zapowiada grę ofensywną, sztab trenerski H96 milczy. Co z tego wyniknie? Zobaczymy już dzisiaj o 20,30. Ja osobiście uważam, że obydwie drużyny strzelą bramkę, a kurs jest dość wysoki.
Składy:
KSC: M. Miller - A. Görlitz, Eggimann, Franz, Eichner - Mutzel, Aduobe - Timm, Hajnal, Carnell - Kapllani
Hannover: Enke - Cherundolo, Kleine, Fahrenhorst, Tarnat - Balitsch, Lala - Lauth, Bruggink, Huszti - Hanke
Absencje:
KSC: Porcello, Dick
Hannover: Vinicius, Brdaric, Rosenthal
Kolejkę zaczynamy od meczu KSC z Hannoverem. W 1 kolejce gospodarze sprawili niemałą sensację wygrywając na wyjeździe z Norymbergą i to 2-0. Hannover na początek przegrał u siebie 0-1 z HSV po fatalnej grze w ofensywie.
Pytaniem nr 1 jest czy KSC faktycznie jest w wyśmienitej formie, czy zdarzył im się po prostu dzień konia z racji bycia beniaminkiem? Wygranie 2 Bundesligi w cuglach na pewno pozwoliło graczom trenera Beckera myśleć, że mogą coś zawojować, a nie tylko bronić się przed powrotem do 2 ligi.
Hannover zaczyna szybować w dół i to coraz szybciej. Widać to było w 1 meczu, gdzie wytworzyli sobie naprawdę bardzo mało klarownych sytuacji, a defensywa popełniała koszmarne błędy - tylko dzięki swojemu bramkarzowi Enke nie przegrali wyżej. Uważałem H96 i dalej uważam, że jest to najbardziej chimeryczna drużyna - obok oczywiście Herthy Berlin - w całej Bundeslidze. Urywają punkty czołówce, faworytom, a tracą je ze średniakami po fatalnej grze.
Na Wildsparkstadion obydwie drużyny spotykały się w 1 lidze siedmiokrotnie. Bilans tych gier to 5-1-1, bramki: 13:7, a więc faworytem winien być zespół KSC. Dodatkowo Hannover wygrał to jedno jedyne spotkanie w sezonie 1964/65, a więc zaraz na początku istnienia zawodowej Bundesligi. Z drugiej jednak strony patrząc na spotkania w 2 lidze to goście powinni rozdawać karty (2-1 na wyjeździe i 5-0 u siebie w sezonie 2001/02).
Absencji nie ma aż tak dużo, KSC wystąpi w optymalnym składzie, wszak Porcello i tak będzie pauzował przez dłuższy czas. U gości przetasowania: Brdaric wyłączony z gry, jak również Rosenthal, czy Vinicius. Najbardziej będzie doskwierał brak tego pierwszego, który zawsze potrafił pociągnać zespół do przodu w stresujących sytuacjach na boisku. Przetasowania również w pierwszym składzie. Żurawia zastąpił Fahrenhorst, trener Hecking da również odpocząć Pinto, zamiast którego wystąpi Lauth.
Trener KSC zapowiada grę ofensywną, sztab trenerski H96 milczy. Co z tego wyniknie? Zobaczymy już dzisiaj o 20,30. Ja osobiście uważam, że obydwie drużyny strzelą bramkę, a kurs jest dość wysoki.
Dodaj komentarz
| Nick: | |
| Token: | |
|
|
|
| Dodaj |

Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy