Sportingbet
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Venus Williams lepsza od Ivanovic
/2007-09-03/
Amerykanka Venus Williams, rozstawiona z numerem 12., awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego turnieju US Open na twardych kortach w Nowym Jorku (z pulą nagród 19,653 mln dol.). Dwukrotna triumfatorka tej imprezy wyeliminowała 6:4, 6:2 Serbkę Anę Ivanovic (nr 5.).
- Ta porażka trochę mnie rozczarowała, ale z drugiej strony nie mam powodów do narzekania, bo jest też pozytywna rzecz: jestem piątą tenisistką świata i wciąż robię postępy w swojej grze. Dzięki temu następnym razem powinno być lepiej - powiedziała po meczu 19-letnia Ivanovic, która rok zaczęła na 14. miejscu w klasyfikacji WTA.
Serbka ma za sobą dwa udane starty w Wielkim Szlemie, bowiem w czerwcu osiągnęła finał na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu, a miesiąc później dotarła do półfinału na trawiastej nawierzchni w Wimbledonie. Poza tym wygrała dwa duże turnieje WTA w Berlinie i Los Angeles.
Było to czwarte spotkanie tych tenisistek, a po raz czwarty lepsza była Williams, która w tej konfrontacji nie straciła jeszcze seta. - Ona ma doskonały serwis, szybko dochodzi do siatki i bardzo mocno uderza piłki z tyłu kortu. Trudno wiec ją pokonać, ale wierzę, że kiedyś mi się to uda. Muszę jeszcze dopracować kilka elementów swojego tenisa - dodała Ivanovic.
We wtorek Williams, która wygrywała w Nowym Jorku w latach 2000- 01, będzie walczyć o awans do półfinału z inną Serbką - Jeleną Jankovic (nr 3.), która w niedzielę pokonała 6:4, 4:6, 6:1 Austriaczkę Sybille Bammer.
Amerykańska prasa właściwie nie zastanawia się nad wynikiem jaki może być w tym meczu, a już rozpisuje się na temat potencjalnego półfinału z udziałem sióstr Williams. Wcześniej jednak młodsza z nich - Serena (nr 12.) musi wygrać z liderką rankingu WTA - Belgijką Justine Henin, a to nie będzie łatwe. W czwartej rundzie Serena Williams pokonała 6:3, 6:4 finalistkę Wimbledonu - Francuzkę Marion Bartoli (10.).
- Teraz został nam obu już tylko krok do tego, żeby zagrać ze sobą o finał US Open. Szkoda, że jesteśmy w tej samej połówce drabinki, ale z drugiej strony, jeśli trafimy na siebie w półfinale, to na pewno jedna z nas będzie miała szansę na zwycięstwo w całym turnieju. Ale zobaczymy jak to będzie, na razie czekają nas ćwierćfinały - powiedziała Venus Williams, która wygrywała w Nowym Jorku w latach 2000-01.
Także Serena ma w dorobku dwa zwycięstwa w tej imprezie, odniesione w 1999 i 2003 roku. Natomiast Henin to triumfatorka US Open z 2003 roku. W niedzielę Belgijka wręcz zdemolowała na korcie Rosjankę Dinarę Safinę (nr 15.), wygrywając w ciągu 59 minut 6:0, 6:2.
W poniedziałek zostaną wyłonione dwie pozostałe pary ćwierćfinałowe, a o awans do tej fazy będzie walczyć Agnieszka Radwańska (nr 30.). Rywalką 18-letniej Polki będzie Shahar Peer z Izraela (18.).
- Ta porażka trochę mnie rozczarowała, ale z drugiej strony nie mam powodów do narzekania, bo jest też pozytywna rzecz: jestem piątą tenisistką świata i wciąż robię postępy w swojej grze. Dzięki temu następnym razem powinno być lepiej - powiedziała po meczu 19-letnia Ivanovic, która rok zaczęła na 14. miejscu w klasyfikacji WTA.
Serbka ma za sobą dwa udane starty w Wielkim Szlemie, bowiem w czerwcu osiągnęła finał na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu, a miesiąc później dotarła do półfinału na trawiastej nawierzchni w Wimbledonie. Poza tym wygrała dwa duże turnieje WTA w Berlinie i Los Angeles.
Było to czwarte spotkanie tych tenisistek, a po raz czwarty lepsza była Williams, która w tej konfrontacji nie straciła jeszcze seta. - Ona ma doskonały serwis, szybko dochodzi do siatki i bardzo mocno uderza piłki z tyłu kortu. Trudno wiec ją pokonać, ale wierzę, że kiedyś mi się to uda. Muszę jeszcze dopracować kilka elementów swojego tenisa - dodała Ivanovic.
We wtorek Williams, która wygrywała w Nowym Jorku w latach 2000- 01, będzie walczyć o awans do półfinału z inną Serbką - Jeleną Jankovic (nr 3.), która w niedzielę pokonała 6:4, 4:6, 6:1 Austriaczkę Sybille Bammer.
Amerykańska prasa właściwie nie zastanawia się nad wynikiem jaki może być w tym meczu, a już rozpisuje się na temat potencjalnego półfinału z udziałem sióstr Williams. Wcześniej jednak młodsza z nich - Serena (nr 12.) musi wygrać z liderką rankingu WTA - Belgijką Justine Henin, a to nie będzie łatwe. W czwartej rundzie Serena Williams pokonała 6:3, 6:4 finalistkę Wimbledonu - Francuzkę Marion Bartoli (10.).
- Teraz został nam obu już tylko krok do tego, żeby zagrać ze sobą o finał US Open. Szkoda, że jesteśmy w tej samej połówce drabinki, ale z drugiej strony, jeśli trafimy na siebie w półfinale, to na pewno jedna z nas będzie miała szansę na zwycięstwo w całym turnieju. Ale zobaczymy jak to będzie, na razie czekają nas ćwierćfinały - powiedziała Venus Williams, która wygrywała w Nowym Jorku w latach 2000-01.
Także Serena ma w dorobku dwa zwycięstwa w tej imprezie, odniesione w 1999 i 2003 roku. Natomiast Henin to triumfatorka US Open z 2003 roku. W niedzielę Belgijka wręcz zdemolowała na korcie Rosjankę Dinarę Safinę (nr 15.), wygrywając w ciągu 59 minut 6:0, 6:2.
W poniedziałek zostaną wyłonione dwie pozostałe pary ćwierćfinałowe, a o awans do tej fazy będzie walczyć Agnieszka Radwańska (nr 30.). Rywalką 18-letniej Polki będzie Shahar Peer z Izraela (18.).
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz




Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy