Sportingbet
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Zawieszony za buków
/2007-11-10/
Włoch Alessio Di Mauro, sklasyfikowany na 124. miejscu w rankingu ATP "Entry System", został przez władze męskiego tenisa zawieszony na dziewięć miesięcy oraz zapłaci grzywnę w wysokości 60 tysięcy dolarów w wyniku zarzutów nielegalnego udziału w zakładach bukmacherskich.
Według informacji podanych w sobotę przez ATP Tour istnieją dowody na to, iż między 2 listopada 2006 i 12 czerwca 2007 Di Mauro obstawiał w zakładach bukmacherskich wyniki meczów tenisowych z udziałem innych zawodników.
Di Mauro jest pierwszym tenisistą ukaranym za udział w zakładach sportowych, chociaż zakaz takich praktyk obowiązuje w ATP Tour od dwóch lat. Zgodnie z nowymi przepisami przyjętymi w związku z aferą bukmacherską za udział w zakładach lub "ustawianie" wyników meczów obecnie grozi nawet trzyletnia dyskwalifikacja.
Władze ATP, ze względu na skalę zjawiska, rozważają zaostrzenie kar, a nawet wprowadzenie dożywotniej dyskwalifikacji w przypadku zawodników, którym zostanie udowodnione, iż świadomie przegrywali mecze.
Od kilku miesięcy władze męskiego tenisa mają większy problem, bowiem coraz częściej zaczyna się mówić wręcz o "mafii bukmacherskiej", która stara się coraz bardziej wpływać na wyniki meczów, oferując pieniądze zawodnikom, by przegrywali pojedynki, w których są faworytami. Czasem ponoć dochodzi do prób ich zastraszenia. Coraz więcej zawodników przyznaje, że spotkało się z takimi ofertami, ale często nie chcą zdradzać szczegółów w obawie o swoje bezpieczeństwo.
W sierpniu zakłady na mecz Rosjanina Nikołaja Dawidienko z nisko notowanym Argentyńczykiem Martinem Vassallo Arguello podczas sopockiego turnieju Orange Prokom Open zostały anulowane przez brytyjską firmę Betfair, ze względu na zaskakującą liczbę obstawiających zwycięstwo zawodnika z Ameryki Południowej, nawet po tym jak przegrał pierwszego seta 1:6. Wciąż trwa dochodzenie w tej sprawie, a ostatnio przesłuchiwano nawet żonę i brata Dawidienki, obecnie czwartego tenisisty świata.
Według informacji podanych w sobotę przez ATP Tour istnieją dowody na to, iż między 2 listopada 2006 i 12 czerwca 2007 Di Mauro obstawiał w zakładach bukmacherskich wyniki meczów tenisowych z udziałem innych zawodników.
Di Mauro jest pierwszym tenisistą ukaranym za udział w zakładach sportowych, chociaż zakaz takich praktyk obowiązuje w ATP Tour od dwóch lat. Zgodnie z nowymi przepisami przyjętymi w związku z aferą bukmacherską za udział w zakładach lub "ustawianie" wyników meczów obecnie grozi nawet trzyletnia dyskwalifikacja.
Władze ATP, ze względu na skalę zjawiska, rozważają zaostrzenie kar, a nawet wprowadzenie dożywotniej dyskwalifikacji w przypadku zawodników, którym zostanie udowodnione, iż świadomie przegrywali mecze.
Od kilku miesięcy władze męskiego tenisa mają większy problem, bowiem coraz częściej zaczyna się mówić wręcz o "mafii bukmacherskiej", która stara się coraz bardziej wpływać na wyniki meczów, oferując pieniądze zawodnikom, by przegrywali pojedynki, w których są faworytami. Czasem ponoć dochodzi do prób ich zastraszenia. Coraz więcej zawodników przyznaje, że spotkało się z takimi ofertami, ale często nie chcą zdradzać szczegółów w obawie o swoje bezpieczeństwo.
W sierpniu zakłady na mecz Rosjanina Nikołaja Dawidienko z nisko notowanym Argentyńczykiem Martinem Vassallo Arguello podczas sopockiego turnieju Orange Prokom Open zostały anulowane przez brytyjską firmę Betfair, ze względu na zaskakującą liczbę obstawiających zwycięstwo zawodnika z Ameryki Południowej, nawet po tym jak przegrał pierwszego seta 1:6. Wciąż trwa dochodzenie w tej sprawie, a ostatnio przesłuchiwano nawet żonę i brata Dawidienki, obecnie czwartego tenisisty świata.
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz


Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy