Sportingbet
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Listonosza zgubił hazard
/2008-03-20/
Suwałki. Suwalski listonosz, zamiast roznosić korespondencję i przekazy, grał na automatach.
Ta paczka z korespondencją leżała na stoliku pomiędzy dwoma automatami do gry - pokazuje Marian Zagrodzki, właściciel baru "Ratuszowy” przy ulicy Kościuszki (I. Sewastianowicz) Od wtorku wszelki ślad po nim zaginął. Zniknęło też kilka tysięcy złotych, które miał doręczyć w różne miejsca.
Policję postawiono na nogi wczoraj rano. Przez cały dzień trwały intensywne poszukiwania 36-letniego Piotra B., listonosza, który we wtorek rano wyruszył na obchód rejonu, obejmującego swoim zasięgiem część ulic Waryńskiego, Sejneńskiej i Utraty. Nie pojawił się już na poczcie i w domu. Podejrzewano, że doręczyciel mógł paść ofiarą przestępstwa. Obecnie wszystko wskazuje, że zdefraudował służbowe pieniądze i ukrywa się przed pracodawcami.
Listy przy maszynie
Zanim pojawiła się policja, grubą paczkę poleconych przesyłek pokazał nam Marian Zagrodzki, właściciel baru "Ratuszowego” przy ulicy Kościuszki. Właśnie w lokalnej rozgłośni usłyszał komunikat o zaginięciu listonosza. Miał dzwonić do komendy, gdy pojawili się funkcjonariusze.
- We wtorek po południu w barze zastępowała mnie przez kilka godzin żona - opowiada Zagrodzki. - To ona znalazła paczkę z listami. Plik kopert leżał na stoliku między automatami do gier hazardowych. To było trochę przed dziewiętnastą.
Zarówno Zagrodzki, jak i jego żona, z widzenia Piotra B. znają od paru lat. Czasem po pracy zachodził, żeby zmierzyć się z maszynami. Alkoholu raczej nie nadużywał, nie widziano go tu pijanego.
- We wtorek spędził przy automatach ze dwie godziny. Wypił pewnie ze trzy piwa. Może nie był za trzeźwy, ale nieźle trzymał się na nogach - twierdzi pan Andrzej, bywalec baru.
- Nie jestem pewny, ale jak szedłem do lokalu, to on chyba wchodził, parę kroków dalej, do salonu gier - przypomina Zagrodzki.
Więcej : Gazeta Współczesna
Ta paczka z korespondencją leżała na stoliku pomiędzy dwoma automatami do gry - pokazuje Marian Zagrodzki, właściciel baru "Ratuszowy” przy ulicy Kościuszki (I. Sewastianowicz) Od wtorku wszelki ślad po nim zaginął. Zniknęło też kilka tysięcy złotych, które miał doręczyć w różne miejsca.
Policję postawiono na nogi wczoraj rano. Przez cały dzień trwały intensywne poszukiwania 36-letniego Piotra B., listonosza, który we wtorek rano wyruszył na obchód rejonu, obejmującego swoim zasięgiem część ulic Waryńskiego, Sejneńskiej i Utraty. Nie pojawił się już na poczcie i w domu. Podejrzewano, że doręczyciel mógł paść ofiarą przestępstwa. Obecnie wszystko wskazuje, że zdefraudował służbowe pieniądze i ukrywa się przed pracodawcami.
Listy przy maszynie
Zanim pojawiła się policja, grubą paczkę poleconych przesyłek pokazał nam Marian Zagrodzki, właściciel baru "Ratuszowego” przy ulicy Kościuszki. Właśnie w lokalnej rozgłośni usłyszał komunikat o zaginięciu listonosza. Miał dzwonić do komendy, gdy pojawili się funkcjonariusze.
- We wtorek po południu w barze zastępowała mnie przez kilka godzin żona - opowiada Zagrodzki. - To ona znalazła paczkę z listami. Plik kopert leżał na stoliku między automatami do gier hazardowych. To było trochę przed dziewiętnastą.
Zarówno Zagrodzki, jak i jego żona, z widzenia Piotra B. znają od paru lat. Czasem po pracy zachodził, żeby zmierzyć się z maszynami. Alkoholu raczej nie nadużywał, nie widziano go tu pijanego.
- We wtorek spędził przy automatach ze dwie godziny. Wypił pewnie ze trzy piwa. Może nie był za trzeźwy, ale nieźle trzymał się na nogach - twierdzi pan Andrzej, bywalec baru.
- Nie jestem pewny, ale jak szedłem do lokalu, to on chyba wchodził, parę kroków dalej, do salonu gier - przypomina Zagrodzki.
Więcej : Gazeta Współczesna
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz




Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy