Recommend


Nasi partnerzy

Ostatnie artykuły

     Partnerzy :
     Porównanie kursów




Polecamy:
Polski serwis drużyny Leicester City F.C.
Tottenham Hotspur
Video piłkarskie z Ameryki

PZPN z bukmacherami

 
/2008-04-02/

Jak udało się dowiedzieć DZIENNIKOWI, wkrótce w PZPN może powstać specjalna komórka do walki z mafią bukmacherską. – Według badań UEFA nielegalne dokonywanie zakładów będzie wkrótce najpowszechniejszym i najgroźniejszym zagrożeniem dla sportu, o wiele gorszą niż doping. Chcemy zabezpieczyć się na przyszłość – mówi prezes PZPN Michał Listkiewicz.


Pomysł już dawno temu zrodził się w głowach szefów Wydziału Dyscypliny. Teraz jest w fazie projektu. Jeśli zostanie zatwierdzony, wejdzie w życie. "Powstanie wtedy zespół, który będzie odpowiedzialny za kontakty z ogólnopolskimi firmami bukmacherskimi. Nasza współpraca będzie opierać się na wymianie informacji: my zgłosimy im swoje podejrzenia, a oni nam swoje" – mówi "Dziennikowi" Robert Zawłocki, wiceprzewodniczący WD. "Jeśli coś będzie nie tak, zareagujemy. Oczywiście podejrzanie wysokie stawki na dany kurs nie mogą być dowodem w sprawie, ale mogą spełniać rolę poszlak i zainicjować śledztwo. Poza tym samo nagłośnienie sprawy powinno odstraszyć Potencjalnych oszustów."

PZPN uważa, że bukmacherzy będą z chęcią współpracować. Bo przecież skorzystać mogą obie strony. Związek podreperuje nieco swój autorytet i wizerunek ligi, a firmy trochę zaoszczędzą. "Pomysł współpracy ze związkiem jest kuszący. Jeśli PZPN i bukmacherzy nie wezmą się za ten proceder, to chyba nikt się nie weźmie" – mówi Tomasz Piotrowski z firmy Betsson.

Zawłocki uważa, że wszystko co dobre w tej sprawie, zaczęło się od zgłoszenia przez firmę bukmacherską nieprawidłowości podczas przyjmowania zakładów na mecz Zagłębia Sosnowiec z ŁKS. "Gdyby nie to, pewnie nigdy nie dowiedzielibyśmy, że coś było nie tak. Pierwszy raz sPotkaliśmy się z taką inicjatywą. Teraz i inne firmy będą bardziej rozmowne" – twierdzi Zawłocki. "Na Zachodzie bukmacherzy od dawna współpracują z krajowymi federacjami. Wszyscy są zadowoleni."

UEFA już w 2005 roku zaczęła bliską współpracę z największymi europejskimi firmami bukmacherskimi. Niby bukmacherów chroni prawo Unii Europejskiej, ale w rzeczywistości nie jest tak różowo. Poważny problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy w grę angażują się bukmacherzy na przykład z Azji – wtedy żadne prawo nie jest w stanie ich kontrolować. Najbezpieczniej czują się firmy internetowe, bo w internecie nikt nie jest anonimowy. W razie podejrzanej stawki zakład jest od razu blokowany. W gorszej sytuacji są bukmacherzy „naziemni”. W ich przypadku kontrola nad zakładem i osobą, która się zakłada jest o wiele mniejsza. Jeśli ktoś chce zachować anonimowość, wystarczy, że zaangażuje kolegę, wujka albo dziewczynę, żeby wysłała za niego kupon (powszechna praktyka wśród polskich piłkarzy). Wykrywalność niemal zerowa. Włosi wciąż zachodzą w głowę, jak udało się przyłapać Gianluigiego Buffona na tym, że obstawiał mecze u bukmacherów. Podobno wpadł tylko dlatego, że jeszcze nie miał narzeczonej.

Chociaż nie jest to podawane do publicznej wiadomości, w UEFA prężnie działa specjalny oddział, który ma zapobiegać korumpowaniu piłkarzy przez amatorów hazardu. Pod lupę brane są w szczególności mecze europejskich pucharów. Jeśli ktoś postawił duże pieniądze na „wysoce irracjonalny i niezrozumiały” zakład, jest on dokładnie analizowany. Aby uniknąć polowania na czarownice, śledztwo jest wszczynane, jeśli taka sytuacja miała miejsce w kilku punktach bukmacherskich mniej więcej w tym samym czasie. Oczywiście śledztwo jest nieoficjalne. Oficjalnie Liga Mistrzów to jedna z najczySTSzych lig świata.

Europejska federacja zdaje sobie jednak sprawę, że nic nie trwa wiecznie. Jeden mały skandal, jedna plotka może wystarczyć by na lata popsuć wizerunek rozgrywek. Już w grudniu zeszłego roku świat obiegła wiadomość, że Interpol zajął się sprawą podejrzanych zakładów na mecze Pucharu UEFA. Tym bardziej też, że oszukać jest bardzo łatwo, a wykryć oszustwo trudno. Na pierwszy rzut oka nie ma nic podejrzanego w tym, że drużyna, która walczy o awans wygrywa 4:1 z drużyną, która nie walczy o nic. Ale czy to problem umówić się, że faworyci pod koniec meczu strzelą sobie samobója? Będzie wyglądać wiarygodnie, a przecież za dokładne wytypowanie takiego wyniku płacą cztery i pół do jednego. "Oszustwa bukmacherskie i cały wachlarz przestępstw, który się z tym wiąże, są naturalną konsekwencją korupcji w piłce. To łatwy i prosty sposób zarabiania pieniędzy. Można powiedzieć, że to korupcja przyszłośc" – uważa Zawłocki.

Inicjatywa WD będzie sprawdzianem dla całego PZPN. Jakiś czas temu WD, wzorem UEFA, chciał stworzyć zespół szybkiego reagowania, który zajmowałby się nie tylko podejrzanymi zakładami, ale i innymi formami korupcji. Pomysł przepadł na którymś z kolei zgromadzeniu PZPN. "Dlaczego? Eh, szkoda gadać... Tym razem proponujemy coś mniejszego i zobaczymy, czy ludzie w tym związku naprawdę chcą walczyć z korupcją. Trzynastego jest zjazd. Mam nadzieję, że dostaniemy zielone światło" – kończy Zawłocki.

Daniel Rupiński

dodajdo.com

 

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Dodaj komentarz

 
Nick: 
Token: 
weryfikacja
Dodaj

 
 


Poradnik Typera to informacje na takie tematy jak : zakłady sportowe, bukmacherskie zakłady, zakłady bukmacherskie, sportowe zakłady bukmacherskie, sts zakłady bukmacherskie, sts zakłady, typy bukmacherzy, bukmacherzy internetowi, bukmacherzy forum, sts bukmacherzy, bukmacherzy, typy, typy bukmacherskie, hazard, zaklady bukmacherskie, obstawianie, typowanie, expekt, bwin, typ, sts pl, bukmacherskie, betandwin, unibet, forum bukmacherskie, betsson!, stryyke, betfair, betsafe, systemy bukmacherskie, betclick, typerzy, płatne typy