Sportingbet
Bonus z okazji 10 urodzin nawet 100 EURO!
Bonus z okazji 10 urodzin nawet 100 EURO!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
LM: dwa wyzwania przed BarcelonÄ…, MU o krok od awansu
/2008-04-09/
Przed Barceloną dwa wyzwaniu w środowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów na Camp Nou z Schalke 04. Pierwsze - to awans do półfinału, drugie - to odzyskanie sympatii kibiców, zirytowanych niedzielnym remisem (0:0) w ligowym spotkaniu na własnym boisku z Getafe CF.
Ten remis pozostawił różnicę siedmiu punktów między katalońskim klubem, a Realem Madryt w wyścigu o tytuł mistrza kraju. Nasiliła się też sportowa presja na jakikolwiek sukces drużyny w europejskich rozgrywkach.
"Oczywiście, ten remis nie pozostał bez wpływu na nastroje w drużynie" - przyznał we wtorek kapitan Barcelony Carles Puyol. Wolelibyśmy, by atmosfera była lepsza, ale to my zawodnicy jesteśmy odpowiedzialni za stwarzanie nastroju i wykorzystamy szansę, by go w środowym meczu poprawić, wygrywając pojedynek" - mówił Puyol na konferencji prasowej.
"Szanujemy naszych fanów i trzeba jasno powiedzieć, że nie jesteśmy zadowoleni z wyników w lidze. Nie ma optymizmu, ale od nas zależy, by to zmienić. A jestem pewien, że kibice wesprą nas jutro. To naprawdę ważny mecz" - kontynuował.
Barcelona ma za sobą 1:0 w pierwszym spotkaniu LM z niemieckim Schalke 04 Gelsenkirchen, ale Puyol pamięta agresywną grę niemieckiej drużyny w drugiej połowie meczu, a "poślizg" w spotkaniu z Getafe, świadczy, że sukces w LM nie przyjdzie łatwo. "Musimy zagrać na serio i trzymać piłkę z daleka od naszej bramki. Schalke to mocna drużyna, prezentująca siłowy styl gry. Nie możemy pozwolić sobie na mniemanie, że mecz jest już wygrany".
Podobnie jak Puyol, trener Barcelony Frank Rijkaard przyznał, że zespół znajduje się pod wyjątkową presją, by pokazać przekonywującą grę przeciwko Niemcom. "Jasne, że nie wszyscy kibice są z nas zadowoleni, ale pracujemy nad tym wszyscy, by osiągnąć znaczące cele. Jutrzejszy mecz jest bardzo ważny dla nas i dla klubu. Rozmawiałem z prezesem (Joan Laporta), a on odwiedził nas w szatni. To ważne wiedzieć, że wszyscy są zjednoczeni przed ważnym bojem. Pracujemy ciężko, by zadowolić naszych fanów i osiągać najwyższe cele" - powiedział Rijkaard.
Nie ukrywał, że czeka ich trudna przeprawa. "Musimy być w pełnej gotowości na mecz z Schalke, drużyny, która poszuka swej szansy w ataku, pressingu wobec nas i celowej gry. Musimy zagrać swój futbol, wierzyć w siebie i walczyć w swoim stylu" - zakończył trener.
W Barcelonie nie zagrają, ruchliwy jak żywe srebro, Argentyńczyk Lionel Messi, były najlepszy gracz świata Ronaldinho i portugalski, kreatywny pomocnik Deco. "Szkoda że nie wystąpią ci kontuzjowani zawodnicy. Mam nadzieję, że szybko dojdą do siebie".
Zapytany o przyszłość Ronaldinho w Barcelonie, odpowiedział: "Nie mogę przewidzieć przyszłości, ale myślę, że ma kontrakt z klubem i to jest w tej chwili ważne".
Manchester United, w którym występuje Tomasz Kuszczak, po wyjazdowym zwycięstwie nad Romą 2:0 jest najbliżej awansu do półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów.
"Czerwone Diabły" wydają się być w komfortowej sytuacji przed rewanżem. Za nimi przemawia również statystyka, gdyż w dotychczasowych 67 meczach Champions League na Old Trafford nigdy nie przegrały różnicą dwóch goli.
Z awansu lidera angielskiej Premier League cieszyliby się nie tylko jego fani, ale i bukmacherzy oraz kibice w Moskwie, gdzie odbędzie się finał obecnej edycji.
Według bukmacherów, to właśnie podopieczni Alexa Fergusona mają największe szanse na końcowy sukces i sięgnięcie po Puchar Europy. Z kolei ich występu w finale najbardziej życzyliby sobie rosyjscy sympatycy futbolu. W ankiecie przeprowadzonej przez jeden z rosyjskich ośrodków badania opinii publicznej awansu "Czerwonych Diabłów" do decydującej rozgrywki życzyłoby sobie 29,4 procent badanych. Drugie miejsce w tym plebiscycie zajęła Barcelona - 18,4, a trzecie Chelsea - 17,6.
Przed rewanżem z Romą szkoleniowca angielskiej drużyny martwią kłopoty zdrowotne obrońców. Na pewno nie zagra Serb Nemanja Vidic, a w ostatnim spotkaniu ligowym z FC Middlesbrough urazu nabawił się również Rio Ferdinand.
Wszystko wskazuje na to, że rywale Manchesteru United w półfinale będzie Barcelona (losowanie ewentualnych par półfinałowych odbyło się łącznie z ćwierćfinałami).
Ten remis pozostawił różnicę siedmiu punktów między katalońskim klubem, a Realem Madryt w wyścigu o tytuł mistrza kraju. Nasiliła się też sportowa presja na jakikolwiek sukces drużyny w europejskich rozgrywkach.
"Oczywiście, ten remis nie pozostał bez wpływu na nastroje w drużynie" - przyznał we wtorek kapitan Barcelony Carles Puyol. Wolelibyśmy, by atmosfera była lepsza, ale to my zawodnicy jesteśmy odpowiedzialni za stwarzanie nastroju i wykorzystamy szansę, by go w środowym meczu poprawić, wygrywając pojedynek" - mówił Puyol na konferencji prasowej.
"Szanujemy naszych fanów i trzeba jasno powiedzieć, że nie jesteśmy zadowoleni z wyników w lidze. Nie ma optymizmu, ale od nas zależy, by to zmienić. A jestem pewien, że kibice wesprą nas jutro. To naprawdę ważny mecz" - kontynuował.
Barcelona ma za sobą 1:0 w pierwszym spotkaniu LM z niemieckim Schalke 04 Gelsenkirchen, ale Puyol pamięta agresywną grę niemieckiej drużyny w drugiej połowie meczu, a "poślizg" w spotkaniu z Getafe, świadczy, że sukces w LM nie przyjdzie łatwo. "Musimy zagrać na serio i trzymać piłkę z daleka od naszej bramki. Schalke to mocna drużyna, prezentująca siłowy styl gry. Nie możemy pozwolić sobie na mniemanie, że mecz jest już wygrany".
Podobnie jak Puyol, trener Barcelony Frank Rijkaard przyznał, że zespół znajduje się pod wyjątkową presją, by pokazać przekonywującą grę przeciwko Niemcom. "Jasne, że nie wszyscy kibice są z nas zadowoleni, ale pracujemy nad tym wszyscy, by osiągnąć znaczące cele. Jutrzejszy mecz jest bardzo ważny dla nas i dla klubu. Rozmawiałem z prezesem (Joan Laporta), a on odwiedził nas w szatni. To ważne wiedzieć, że wszyscy są zjednoczeni przed ważnym bojem. Pracujemy ciężko, by zadowolić naszych fanów i osiągać najwyższe cele" - powiedział Rijkaard.
Nie ukrywał, że czeka ich trudna przeprawa. "Musimy być w pełnej gotowości na mecz z Schalke, drużyny, która poszuka swej szansy w ataku, pressingu wobec nas i celowej gry. Musimy zagrać swój futbol, wierzyć w siebie i walczyć w swoim stylu" - zakończył trener.
W Barcelonie nie zagrają, ruchliwy jak żywe srebro, Argentyńczyk Lionel Messi, były najlepszy gracz świata Ronaldinho i portugalski, kreatywny pomocnik Deco. "Szkoda że nie wystąpią ci kontuzjowani zawodnicy. Mam nadzieję, że szybko dojdą do siebie".
Zapytany o przyszłość Ronaldinho w Barcelonie, odpowiedział: "Nie mogę przewidzieć przyszłości, ale myślę, że ma kontrakt z klubem i to jest w tej chwili ważne".
Manchester United, w którym występuje Tomasz Kuszczak, po wyjazdowym zwycięstwie nad Romą 2:0 jest najbliżej awansu do półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów.
"Czerwone Diabły" wydają się być w komfortowej sytuacji przed rewanżem. Za nimi przemawia również statystyka, gdyż w dotychczasowych 67 meczach Champions League na Old Trafford nigdy nie przegrały różnicą dwóch goli.
Z awansu lidera angielskiej Premier League cieszyliby się nie tylko jego fani, ale i bukmacherzy oraz kibice w Moskwie, gdzie odbędzie się finał obecnej edycji.
Według bukmacherów, to właśnie podopieczni Alexa Fergusona mają największe szanse na końcowy sukces i sięgnięcie po Puchar Europy. Z kolei ich występu w finale najbardziej życzyliby sobie rosyjscy sympatycy futbolu. W ankiecie przeprowadzonej przez jeden z rosyjskich ośrodków badania opinii publicznej awansu "Czerwonych Diabłów" do decydującej rozgrywki życzyłoby sobie 29,4 procent badanych. Drugie miejsce w tym plebiscycie zajęła Barcelona - 18,4, a trzecie Chelsea - 17,6.
Przed rewanżem z Romą szkoleniowca angielskiej drużyny martwią kłopoty zdrowotne obrońców. Na pewno nie zagra Serb Nemanja Vidic, a w ostatnim spotkaniu ligowym z FC Middlesbrough urazu nabawił się również Rio Ferdinand.
Wszystko wskazuje na to, że rywale Manchesteru United w półfinale będzie Barcelona (losowanie ewentualnych par półfinałowych odbyło się łącznie z ćwierćfinałami).
Dodaj komentarz
| Nick: | |
| Token: | |
|
|
|
| Dodaj |


Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy