Sportingbet
Bonus z okazji 10 urodzin nawet 100 EURO!
Bonus z okazji 10 urodzin nawet 100 EURO!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Szwecja - Hiszpania: niesamowita końcówka, superstrzelec David Villa!
/2008-06-14/
Hiszpania dzięki bramce Davida Villi w doliczonym czasie gry pokonali Szwedów 2:1 (1:1) w rozegranym na stadionie Tivoli Neu w Innsbrucku meczu grupy D piłkarskich mistrzostw Europy. Podopieczni Luisa Aragonesa po dwóch meczach mają na koncie 6 punktów i ogromne szanse na awans do ćwierćfinału.
Szwedzi i Hiszpanie wygrali pierwsze grupowe mecze, więc ewentualne zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji bardzo przybliżało do ćwierćfinału, a nawet praktycznie gwarantowało awans.
Lars Lagerbaeck w porównaniu do wygranego 2:0 meczu z Grecją dokonał dwóch zmian - zamiast Niclasa Alexanderssona zagrał od pierwszej minuty Fredrik Stoor, a kontuzjowanego Christiana Wilhelmssona zastąpił Johan Elmander.
Z kolei Luis Aragones wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia i wystawił przeciw Szwedom taką samą jedenastkę, jak w wygranym 4:1 spotkaniu z Rosją.
Początek meczu to próby ataku pozycyjnego w wykonaniu Hiszpanów. Szwedzi zaczęli nieco schowani, jakby z respektem dla rywala.
Hiszpanie zaczęli bardziej ofensywnie i zostali za to nagrodzeni już po kwadransie gry. Z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Silva, piłkę zdołał końcem buta, w ekwilibrystyczny sposób, sięgnąć Fernando Torres. Napastnik Liverpoolu uprzedził dwóch szwedzkich obrońców i zupełnie zaskoczył Adreasa Isakssona.
Po stracie gola do odrabiania strat ruszyli Skandynawowie. Po ładnej akcji Henrika Larssona w dobrej sytuacji znalazł się Elmander. Skrzydłowy reprezentacji Szwecji z kilku metrów, z ostrego kąta, trafił jednak w boczną siatkę.
W 22. minucie po zagraniu Zlatana Ibrahimovica mocno strzelał Henrik Larsson, ale piłka poszybowała wysoko ponad poprzeczką bramki strzeżonej przez Ikera Casillasa. Po pół godzinie gry w dobrej sytuacji znalazł się ponownie Elmander. Znów jednak nie trafił w bramkę - piłka po jego strzale głową o metr minęła minęła słupek hiszpańskiej bramki.
Cztery minuty później Szwedzi dopięli swego. Po znakomitym podaniu z prawego skrzydła Stoora do piłki w polu karnym doszedł Ibrahimovic. Chciał strzelić z pierwszej piłki, ale nie trafił czysto w futbolówkę. Na jego szczęście została mu przy nodze. Ibrahimovic stojąc tyłem do bramki zdołał się obrócić i mimo asysty Sergio Ramosa uderzył po ziemi. Piłki nie zdołał zablokować Casillas i po ręce hiszpańskiego golkipera, wtoczyła się do bramki.
W 37. minucie w odpowiedzi groźnie strzelał David Villa, ale świetną paradą popisał się Isaksson.
W ostatniej minucie pierwszej połowy w polu karnym Silva padł po straciu z Elmanderem, ale gwizdek pana Pietera Vinka milczał.
Hiszpanie w pierwszej połowie stracili Carlesa Puyola - kontuzjowanego obrońcę Barcelony zmienił Raul Albiol.
Po zmianie stron dłużej przy piłce utrzymywali się Hiszpanie. Długo nie potrafili jednak stworzyć dobrej okazji pod bramką Isakssona. Dopiero w 62. minucie z ostrego kąta strzelał Fernando Torres, ale nie trafił.
Minutę później podopieczni Luisa Aragonesa powinni objąć prowadzenie. Na strzał po ziemi zdecydował się David Silva, piłkę "wypluł" przed siebie Isaksson, dopadł do niej David Villa, ale szwedzki bramkarz ponownie odbił futbolówkę. Hiszpan sfaulował w tej sytuacji szwedzkiego bramkarza, uderzył go kolanem mocno w szczękę, ale arbiter nie przerwał gry. Do piłki dopadł Fernando Torres, uderzył w kierunku opuszczonej przez Isakssona bramki, trafił w... Daniela Anderssona.
Hiszpanie nie zrażeni niepowodzeniem atakowali dalej. W 68. minucie w roli głównej wystąpił Marcos Senna. Ograł przed polem karnym kilku rywali i zdecydował się na strzał. Huknął potężnie z 25 metrów, ale wyśmienitą interwencją popisał się Isaksson.
Szwedzki golkiper dobrze poradził sobie również w 77. minucie z groźnym dośrodkowaniem Santiago Cazorli.
Dwie minuty później to Skandynawowie stanęli przed szansą. Do piłki nie doszedł zamykający akcję Henrik Larsson. Miał przed sobą pustą bramkę i gdyby trafił z pewnością byłoby 2:1.
Dużą przewagę w posiadaniu piłki mieli Hiszpanie. W 86. minucie po strzale Fabregasa podopieczni Luisa Aragonesa domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką jednego ze Szwedów, ale arbiter nakazał grać dalej.
Dwie minuty później zza pola karnego strzelał Fernando Torres, ale znów górą był Isaksson. Hiszpanie, mimo iż posiadali optyczną przewagę, nie zdołali pokonać Szwedów. Ataki krewkich południowców rozbijały, niczym o mur, o blok obronny Skandynawów.
Do czasu jednak. W drugiej minucie doliczonego czasu gry gola na wagę zwycięstwa i - najprawdopodobniej - awansu do ćwierćfinału, gola zdobył David Villa, dla którego była to czwarta bramka na tym turnieju.
Szwecja - Hiszpania 1:2 (1:1)
Bramki: Zlatan Ibrahimovic (34) - Fernando Torres (15), David Villa (90)
Sędzia: Pieter Vink (Holandia).
Żółte kartki: Anders Svensson - Carlos Marchena.
Szwecja: Andreas Isaksson - Fredrik Stoor, Olof Mellberg, Petter Hansson, Mikael Nilsson - Johan Elmander (79-Sebastian Larsson), Anders Svensson, Daniel Andersson, Fredrik Ljungberg - Zlatan Ibrahimovic (46-Markus Rosenberg), Henrik Larsson (87-Kim Kaellstroem)
Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carles Puyol (24-Raul Albiol), Carlos Marchena, Joan Capdevila - Andres Iniesta (59-Santiago Cazorla), Xavi (58-Francesc Fabregas), Marcos Senna, David Silva - David Villa, Fernando Torres.
Szwedzi i Hiszpanie wygrali pierwsze grupowe mecze, więc ewentualne zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji bardzo przybliżało do ćwierćfinału, a nawet praktycznie gwarantowało awans.
Lars Lagerbaeck w porównaniu do wygranego 2:0 meczu z Grecją dokonał dwóch zmian - zamiast Niclasa Alexanderssona zagrał od pierwszej minuty Fredrik Stoor, a kontuzjowanego Christiana Wilhelmssona zastąpił Johan Elmander.
Z kolei Luis Aragones wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia i wystawił przeciw Szwedom taką samą jedenastkę, jak w wygranym 4:1 spotkaniu z Rosją.
Początek meczu to próby ataku pozycyjnego w wykonaniu Hiszpanów. Szwedzi zaczęli nieco schowani, jakby z respektem dla rywala.
Hiszpanie zaczęli bardziej ofensywnie i zostali za to nagrodzeni już po kwadransie gry. Z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Silva, piłkę zdołał końcem buta, w ekwilibrystyczny sposób, sięgnąć Fernando Torres. Napastnik Liverpoolu uprzedził dwóch szwedzkich obrońców i zupełnie zaskoczył Adreasa Isakssona.
Po stracie gola do odrabiania strat ruszyli Skandynawowie. Po ładnej akcji Henrika Larssona w dobrej sytuacji znalazł się Elmander. Skrzydłowy reprezentacji Szwecji z kilku metrów, z ostrego kąta, trafił jednak w boczną siatkę.
W 22. minucie po zagraniu Zlatana Ibrahimovica mocno strzelał Henrik Larsson, ale piłka poszybowała wysoko ponad poprzeczką bramki strzeżonej przez Ikera Casillasa. Po pół godzinie gry w dobrej sytuacji znalazł się ponownie Elmander. Znów jednak nie trafił w bramkę - piłka po jego strzale głową o metr minęła minęła słupek hiszpańskiej bramki.
Cztery minuty później Szwedzi dopięli swego. Po znakomitym podaniu z prawego skrzydła Stoora do piłki w polu karnym doszedł Ibrahimovic. Chciał strzelić z pierwszej piłki, ale nie trafił czysto w futbolówkę. Na jego szczęście została mu przy nodze. Ibrahimovic stojąc tyłem do bramki zdołał się obrócić i mimo asysty Sergio Ramosa uderzył po ziemi. Piłki nie zdołał zablokować Casillas i po ręce hiszpańskiego golkipera, wtoczyła się do bramki.
W 37. minucie w odpowiedzi groźnie strzelał David Villa, ale świetną paradą popisał się Isaksson.
W ostatniej minucie pierwszej połowy w polu karnym Silva padł po straciu z Elmanderem, ale gwizdek pana Pietera Vinka milczał.
Hiszpanie w pierwszej połowie stracili Carlesa Puyola - kontuzjowanego obrońcę Barcelony zmienił Raul Albiol.
Po zmianie stron dłużej przy piłce utrzymywali się Hiszpanie. Długo nie potrafili jednak stworzyć dobrej okazji pod bramką Isakssona. Dopiero w 62. minucie z ostrego kąta strzelał Fernando Torres, ale nie trafił.
Minutę później podopieczni Luisa Aragonesa powinni objąć prowadzenie. Na strzał po ziemi zdecydował się David Silva, piłkę "wypluł" przed siebie Isaksson, dopadł do niej David Villa, ale szwedzki bramkarz ponownie odbił futbolówkę. Hiszpan sfaulował w tej sytuacji szwedzkiego bramkarza, uderzył go kolanem mocno w szczękę, ale arbiter nie przerwał gry. Do piłki dopadł Fernando Torres, uderzył w kierunku opuszczonej przez Isakssona bramki, trafił w... Daniela Anderssona.
Hiszpanie nie zrażeni niepowodzeniem atakowali dalej. W 68. minucie w roli głównej wystąpił Marcos Senna. Ograł przed polem karnym kilku rywali i zdecydował się na strzał. Huknął potężnie z 25 metrów, ale wyśmienitą interwencją popisał się Isaksson.
Szwedzki golkiper dobrze poradził sobie również w 77. minucie z groźnym dośrodkowaniem Santiago Cazorli.
Dwie minuty później to Skandynawowie stanęli przed szansą. Do piłki nie doszedł zamykający akcję Henrik Larsson. Miał przed sobą pustą bramkę i gdyby trafił z pewnością byłoby 2:1.
Dużą przewagę w posiadaniu piłki mieli Hiszpanie. W 86. minucie po strzale Fabregasa podopieczni Luisa Aragonesa domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką jednego ze Szwedów, ale arbiter nakazał grać dalej.
Dwie minuty później zza pola karnego strzelał Fernando Torres, ale znów górą był Isaksson. Hiszpanie, mimo iż posiadali optyczną przewagę, nie zdołali pokonać Szwedów. Ataki krewkich południowców rozbijały, niczym o mur, o blok obronny Skandynawów.
Do czasu jednak. W drugiej minucie doliczonego czasu gry gola na wagę zwycięstwa i - najprawdopodobniej - awansu do ćwierćfinału, gola zdobył David Villa, dla którego była to czwarta bramka na tym turnieju.
Szwecja - Hiszpania 1:2 (1:1)
Bramki: Zlatan Ibrahimovic (34) - Fernando Torres (15), David Villa (90)
Sędzia: Pieter Vink (Holandia).
Żółte kartki: Anders Svensson - Carlos Marchena.
Szwecja: Andreas Isaksson - Fredrik Stoor, Olof Mellberg, Petter Hansson, Mikael Nilsson - Johan Elmander (79-Sebastian Larsson), Anders Svensson, Daniel Andersson, Fredrik Ljungberg - Zlatan Ibrahimovic (46-Markus Rosenberg), Henrik Larsson (87-Kim Kaellstroem)
Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carles Puyol (24-Raul Albiol), Carlos Marchena, Joan Capdevila - Andres Iniesta (59-Santiago Cazorla), Xavi (58-Francesc Fabregas), Marcos Senna, David Silva - David Villa, Fernando Torres.
Dodaj komentarz
| Nick: | |
| Token: | |
|
|
|
| Dodaj |


Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy