Eastbourne: dramatyczny finał, czwarty wygrany turniej Radwańskiej!
/2008-06-21/
Agnieszka Radwańska po raz czwarty w karierze i trzeci w tym sezonie najlepsza w Turnieju rangi WTA Tour! Najlepsza polska tenisistka wygrała na kortach trawiastych w Eastbourne, pokonując w finale Rosjankę Nadię Pietrową. To świetny prognostyk przed rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym Turniejem w Wimbledonie.
Po zwycięstwach na kortach twardych (Szkokholm, Pattaya) i ziemnych (Stambuł) Polka sięgnęła po tytuł na kortach trawiastych. W Eastbourne rozstawiona z "czwórką" krAkowianka, która jeśli już dociera do finałów - rozstrzyga je na swoją korzyść, okazała się lepsza od "ósemki" - Nadii Pietrowej. W półfinale Radwańska wyeliminowała ubiegłoroczną wicemistrzynię Wimbledonu, Marion Bartoli.
Finałowy mecz rozpoczął się od punktów zdobywanych przy własnych podaniach. Pierwsza pomyliła się Rosjanka, co pozwoliło "Isi" wyjść na 3:1. Kolejne dwa gemy to "zgodne" przełamania serwisów, wygrane podanie Radwańskiej i prowadzenie 5:2. W końcówce seta obie zawodniczki jeszcze po razie wygrały gemy przy serwisie przeciwniczki, co oznaczało zwycięstwo 6:4 Polki.
W drugiej partii to bardziej doświadczona Rosjanka posiadała inicjatywę. KrAkowiance udało się odrobić stratę przełamania poniesioną na początku i doprowadzić do stanu 4:4. Kolejne cztery gemy obie tenisistki kończyły wygranymi podaniami i w rezultacie doszło do tie-breaka.
W nim Agnieszka Radwańska nie wykorzystała dwóch piłek meczowych. Później swoją szansę na wygranie seta miała Nadia Pietrowa, ale Polka zdołała obronić setbola i znów wyjść na prowadzenie. Po zaciętej walce ostatecznie górą była jednak Rosjanka, co oznaczało trzeciego seta.
Decydująca partia była niezwykle dramatyczna. Obie zawodniczki miały olbrzymie problemy kondycyjne i musiały korzystać z pomocy lekarza, jednak konsekwentnie wygrywały swoje podanie. Z tej morderczej i wyniszczającej walki ostatecznie zwycięsko wyszła nasza zawodniczka. W dziewiątym gemie przełamała serwis Pietrowej, a po chwili rozstrzygnęła na swoją korzyść własne podanie i cały mecz.
Dzięki wygranej dorobek Polki poprawi się 275 punktów rankingowych.
Wyniki półfinałów:
Agnieszka Radwańska (Polska, 4) - Nadia Pietrowa (Rosja, 8) 6:4, 6:7 (11-13), 6:4.
Po zwycięstwach na kortach twardych (Szkokholm, Pattaya) i ziemnych (Stambuł) Polka sięgnęła po tytuł na kortach trawiastych. W Eastbourne rozstawiona z "czwórką" krAkowianka, która jeśli już dociera do finałów - rozstrzyga je na swoją korzyść, okazała się lepsza od "ósemki" - Nadii Pietrowej. W półfinale Radwańska wyeliminowała ubiegłoroczną wicemistrzynię Wimbledonu, Marion Bartoli.
Finałowy mecz rozpoczął się od punktów zdobywanych przy własnych podaniach. Pierwsza pomyliła się Rosjanka, co pozwoliło "Isi" wyjść na 3:1. Kolejne dwa gemy to "zgodne" przełamania serwisów, wygrane podanie Radwańskiej i prowadzenie 5:2. W końcówce seta obie zawodniczki jeszcze po razie wygrały gemy przy serwisie przeciwniczki, co oznaczało zwycięstwo 6:4 Polki.
W drugiej partii to bardziej doświadczona Rosjanka posiadała inicjatywę. KrAkowiance udało się odrobić stratę przełamania poniesioną na początku i doprowadzić do stanu 4:4. Kolejne cztery gemy obie tenisistki kończyły wygranymi podaniami i w rezultacie doszło do tie-breaka.
W nim Agnieszka Radwańska nie wykorzystała dwóch piłek meczowych. Później swoją szansę na wygranie seta miała Nadia Pietrowa, ale Polka zdołała obronić setbola i znów wyjść na prowadzenie. Po zaciętej walce ostatecznie górą była jednak Rosjanka, co oznaczało trzeciego seta.
Decydująca partia była niezwykle dramatyczna. Obie zawodniczki miały olbrzymie problemy kondycyjne i musiały korzystać z pomocy lekarza, jednak konsekwentnie wygrywały swoje podanie. Z tej morderczej i wyniszczającej walki ostatecznie zwycięsko wyszła nasza zawodniczka. W dziewiątym gemie przełamała serwis Pietrowej, a po chwili rozstrzygnęła na swoją korzyść własne podanie i cały mecz.
Dzięki wygranej dorobek Polki poprawi się 275 punktów rankingowych.
Wyniki półfinałów:
Agnieszka Radwańska (Polska, 4) - Nadia Pietrowa (Rosja, 8) 6:4, 6:7 (11-13), 6:4.
Dodaj komentarz
| Nick: | |
| Token: | |
|
|
|
| Dodaj |


Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy